Motocykle
Motocykle to środki lokomocji podobne do samochodów, tyle że na dwóch kołach. Motocykl może maksymalnie zabrać dwie osoby, choć głównie jest on przeznaczony do jazdy w pojedynkę. Jest to pojazd, który najlepiej sprawdza się na drogach miejskich, ponieważ pozwala ominąć korki. Jadąc na motocyklu nie musimy jechać za samochodem, możemy go wyprzedzić i szybko dojechać do początku sznurka korka. Jadąc motocyklem nie możemy zabrać ze sobą zbyt wiele bagażu. Jednak są takie modele, które wyposaża się w specjalne kuferki na bagaż. Są to motocykle turystyczne, przeznaczone do długich tras. Jednak większość motocykli jest przeznaczona głównie do zabrania samego kierowcy. Motocykle mogą osiągać bardzo duże prędkości, które pozwalają przemieszczać się na dalekie odległości w dość krótkim czasie. Jest bardzo wiele modeli motocykli, od małych skuterów, przez terenowe i turystyczne po wielkie trójkołowce przeznaczone głównie do wzbudzania niecodziennego zachwytu swoim wyglądem oraz dzikim warkotem mocnego silnika.
Zjazdy motocyklistów
Zjazdy motocyklistów to prawdziwa gratka dla fanów jednośladów. W jednym miejscu zbierają się właściciele przeróżnych modeli motocykli, tylko po to żeby zabłysnąć swoim sprzętem i poczuć wieź z innymi pasjonatami tych maszyn. Na naszych krajowych zjazdach pojawiają się motocykliści z całej Polski. Czasem pokonują setki, a nawet tysiące kilometrów, żeby móc przyjechać swoim pojazdem na zlot. Ale jak twierdzą uczestnicy zlotów, warto, ponieważ spotkanie tylu ludzi o podobnych zainteresowaniach jest możliwe tylko podczas takich imprez. Na zlotach często grane są koncerty kapel, których członkowie również jeżdżą na motocyklach. Zazwyczaj są to rockowe lub metalowe grupy ubrane w skórzane kurtki z dużą ilością błyszczących ćwieków. Kiedy wszyscy motocykliści zapalą swoje maszyny, w miejscu zlotu wytwarza się zagłuszający dźwięk, który jest najlepszą muzyką dla każdego prawdziwego fana pojazdów dwuśladowych. Zjazdy odbywają się kilka razy w roku w każdym zmotoryzowanym zakątku Polski i Europy.
Dzisiejsze motocykle w głównej mierze nastawione są na szybkość lub wygląd. Dawniej wystarczyło, ze motocykl jeździł, a prędkość i jego wygląd był już mniej ważny. W czasach mojego dzieciństwa królowały miniatury motocykli, czyli tak zwane motorynki. Kierowca motorynki czuł się bardziej jak na rowerze, ale radość z pokonywanych kilometrów za pomocą bzyczącego wehikułu była tak ogromna, że można mu było wybaczyć wszystkie błędy. Pokolenie naszych dziadków jeździło bardzo często na Komarkach, które wydawały dźwięk podobny do bzyczenia komara. Do dziś można od czasu do czasu zobaczyć pędzącego z zawrotną szybkością czterdziestu kilometrów na godzinę, starszego pana, który w starym kasku na głowie i okularach pamiętających czasy wojny, wygląda jak zabytek, który uciekł z muzeum i próbuje wskrzesić dawne, wspaniałe czasy. Stare motocykle mają w sobie wiele sentymentalnego piękna. Posiadanie takiej zabytkowej maszyny daje właścicielowi powód do w pełni zasłużonej dumy i poczucia, ze kawałek historii świata ma u siebie w domu.