Kolekcjonerzy
Motocyklami fascynują się najróżniejsi ludzie z najróżniejszych powodów. Niektórzy na przykład chcą posiadaną maszyną zamanifestować swój status, inni chcą zaimponować kobietom, jeszcze inni pokazać swoją niezależność. Są też tacy, który mają zwyczajnie zmysł kolekcjonerski, ci szczególnie lubią mieć unikaty. Czasami poskładanie takiego starszego motocykla z historią wymaga nawet lat. Oni to cierpliwie robią, poszukują części w sklepach internetowych, a także na wsiach, gdzie być może jakiś kawałek lub co znacznie lepsze cały motocykl, zachował się zapomniany w starej szopie. Jak wiadomo największa frajda jest nie ze złapania króliczka, ale z jego gonienia. Motocyklowi kolekcjonerzy potrafią gonić długo, gdy już zdobędą wszystkie kawałki i poskładają upatrzoną maszynę, zabawa z tym modelem się kończy. Trzeba więc po prostu znaleźć sobie kolejny obiekt do składania i dopieszczania. Niektórzy potrafią to robić całymi latami i w końcu mają kilkanaście jednośladów, a rekordziści nawet i więcej.
Militaria
Wielu ludzi hobbystycznie zajmuje się militariami. Niektórzy robią to wyłącznie na papierze lub wirtualnie. To znaczy dużo na ten tamta czytają, znają różne rodzaje broni, są w stanie dużo o niej powiedzieć, choć nie widzieli jej nigdy na żywo. Inni z kolei biorą udział w rozmaitych rekonstrukcja, niektórzy coś kolekcjonują. Z militariami jest jednak ten problem, że nie wszystko tak po prostu można zbierać, bo jakby na to nie spojrzeć, część to jednak najprawdziwsza broń, która jest niebezpieczna. W tym wypadku wyjątkowy fart mają ci, którzy zajmują się wojskowymi motocyklami. Dziś zdobycie kompletnego motocykla z okresu drugiej wojny światowej, to prawdziwe wyzwanie. Są jednak tacy, co je podejmują, co więcej, są w stanie odrestaurować maszynę i doprowadzić do stanu, w którym doskonale jeździ. Wiadomo, że do użycia na drodze zbytnio się nie nadaje, ale na zlocie fanów militariów można naprawdę zrobić duże wrażenie. Oczywiście trzeba w to włożyć sporo pracy, ale tak czy inaczej, wrażenie jest bezcenne.